wtorek, 19 marca 2019 r.  Imieniny: Aleksandryny, Józefa, Nicety
Wiadomości z tagiem Boxing Super  RSS
Wasilewski: jestem w stałym kontakcie z promotorem Gołowkina

Dodano: 13.03.2019 23:15 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Jeszcze do niedawna jego nazwisko nie budziło większych emocji i było znane tylko pasjonatom krajowego boksu. Kamil Szeremeta (19-0, 4 KO) długo wydawał się pięściarzem do bólu poprawnym i przeciętnym. Dziś jest klasyfikowany w czołówkach rankingów wielkich federacji, a po sobotnim zwycięstwie w obronie tytułu mistrza Europy poważnie mówi się o nim w kontekście walki z samym z Giennadijem Gołowkinem (38-1-1, 32 KO).
- Jestem w stałym kontakcie z Tomem Loefflerem, promotorem Gołowkina. Z tego co wiem, to kontrakt z platformą DAZN był już podpisany dużo wcześniej, ale widocznie pewne rzeczy wymagały jeszcze doprecyzowania. Mamy dobre relacje i jeśli pojawi się zainteresowanie, to rozmowy powinny być łatwe. Ale na razie nie ma jeszcze żadnych konkretów - mówi Andrzej Wasilewski, promotor Polaka, w rozmowie z Weszlo.com.
Nie jest jednak tak, że walka z Kazachem to jedyna opcja. Zainteresowany walką z Polakiem był podobno także Callum Smith (25-0, 18 KO), który po wygraniu pierwszej edycji turnieju World Boxing Super Series jest powszechnie uznawany za najlepszego pięściarza w wyższym limicie kategorii superśredniej (76,2 kg). Ten kierunek nie zyskał jednak aprobaty trenera Łapina, który wolałby widzieć swojego podopiecznego w starciach z zawodnikami o podobnych do siebie gabarytach.
Trzecią opcją jest kolejna obrona pasa mistrza Europy. Następny w kolejce do walki z Szeremetą jest Matteo Signani (27-5-3, 10 KO), który również nie jest rywalem z pierwszych stron gazet. Dobijający do czterdziestki Włoch jest prowadzony bardzo ostrożnie, ale wcale nie rwie się do walki o ten tytuł.
- Rozmawiałem we wtorek z promotorem Signaniego. ‘Już raz pobiliście mi Goddiego i wystarczy’ - powiedział i nie był entuzjastycznie nastawiony do kolejnej walki swojego zawodnika z Kamilem. Boks jest nieprzewidywalny - zwłaszcza w tych kategoriach wagowych, gdzie pojawiają się ogromne pieniądze. Trzeba być cały czas czujnym - dodaje Andrzej Wasilewski.

 

Szeremeta: walka z Gołowkinem? Czekam na ofertę

Dodano: 12.03.2019 14:07 | 0 odsłon | 0 komentarzy


- Walka z Gołowkinem? Czekam na ofertę - mówi Kamil Szeremeta (19-0, 4 KO), który w sobotę po raz drugi w karierze obronił tytuł mistrza Europy wagi średniej. Pięściarz z Białegostoku jest wymieniany jako jeden z głównych kandydatów do walki z byłym mistzem świata Giennadijem Gołowkinem (38-1-1, 34 KO), który wróci na ring 8 lub 15 czerwca podczas gali organizowanej na terenie Stanów Zjednoczonych.
Przyszła już oferta od Gołowkina?
Kamil Szeremeta: Jeszcze nie, ale jak się pojawi, to na pewno z niej skorzystam. Już wcześniej mówiłem, że takich walk się nie odmawia. To dla takich pojedynków się trenuje i pracuje nad sobą przez te wszystkie lata.
Wiesz już ile chciałbyś zarobić za taką walkę?
Nie myślę na razie o pieniądzach. Jak przyjdzie oferta, to wtedy się do niej odniosę. Nie ma co ukrywać, że za walkę z takim rywalem wypada zarobić kilka złotych więcej, niż do tej pory. Gołowkin podpisał teraz kontrakt z DAZN, za każdą walkę będzie zarabiał miliony, więc pewnie jego rywale też nie będą narzekać. Ale wszystko się okaże, jak faktycznie przyjdzie taka oferta.
W takie walce nikt nie będzie na ciebie stawiał...
Zupełnie mi to nie przeszkadza. Dla mnie liczy się tylko zdanie rodziny, trenera i najbliższych. Oni we mnie wierzą, cała reszta mnie nie obchodzi. Wiem, że Gołowkin będzie myślał o mnie w kategoriach łatwej walki. Ja nie będę zapowiadał, że jeśli dojdzie do naszej walki to go znokautuję. Wyjdę z takim nastawieniem jak zawsze i zrobię wszystko, żeby wygrać. Gołowkin też jest tylko człowiekiem. Jest świetnym pięściarzem, ale ma dwie ręce i dwie nogi, tak jak ja.
Gołowkin stoczy walkę w czerwcu. To dla ciebie dobry termin?
Nie widzę przeciwwskazań, żeby boksować z Gołowkinem w czerwcu. W walce z Andrew Francillettem nie odniosłem żadnych kontuzji. Potrzebuję teraz kilku dni odpoczynku, a potem zaczynamy się ruszać. Miałbym na przygotowania 10 tygodni, więc termin jest idealny.
W mediach pojawiła się też informacja, że walką z tobą zainteresowany był również Callum Smith. Twój promotor Andrzej Wasilewski przyznał jednak, że propozycję na razie odrzucił.
Callum Smith? Też świetny zawodnik. Walkę bym przyjął, jeśli byłby rozsądny termin na przygotowania i warunki finansowe, to jestem chętny. To mistrz świata, sparowałem z jego bratem. Wiem, że potrafi bardzo dużo, wygrał turniej World Boxing Super Series, ale ja nie zamierzam chować się przed wyzwaniami. Jeśli trafiłaby do mnie oferta walki o mistrzostwo świata z Callum Smithem, to bym z niej skorzystał.
Jak oceniasz z perspektywy kilku dni sobotnią walkę z Andrew Francillettem?
Nie wszystko ułożyło się po mojej myśli. Od początku miałem założenie, żeby atakować na dół, ale naprawdę szczelnie się bronił. Zaskoczyło mnie to. Francillette ma długie ręce, ciężko było znaleźć miejsce na cios. Większość uderzeń ześlizgiwała się po łokciu na pas. Po pierwsze czułem, że te ciosy nie robią mu krzywdy, a po drugie sędzia mnie upomniał, że bije poniżej pasa. Nie chciałem ryzykować ujemnych punktów, wolałem skupić się na ciosach na górze.
Ale styl Francuza sprawiał, że nie było łatwo go trafić.
Wydaje mi się, że Francillette był zadowolony z tego, że przetrwał pełen dystans. Był też bardzo niewygodny. Skutecznie obrzydził mi boksowanie, udało mu się wytrącić mnie z mojego rytmu i sprowadził mnie trochę do swojego tempa. Próbowałem kilku rzeczy, żeby się otworzył. Opuszczałem ręce, zostawiałem mu miejsce na zadanie ciosu, później po prostu się otwierałem, bo liczyłem, że on w końcu zacznie mnie atakować. Byliśmy zaskoczeni, że Francillette boksował tak ostrożnie. Nawet nie prostował rąk przy ciosach, żeby szybko wrócić do gardy i cofnąć się.
Dobre doświadczenie?
Na pewno, trzeba wyciągnąć z niego właściwe wnioski. Ja cały czas się uczę, nie jestem jeszcze pięściarzem doskonałym. Mam wiele rzeczy do poprawy i mam tego świadomość. Z drugiej strony wiem, że w tej walce mogłem zaboksować lepiej, bo nie pokazałem wszystkiego.

Kamil Szeremeta rywalem Calluma Smitha?

Dodano: 11.03.2019 14:51 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Mistrz świata WBA wagi super średniej Callum Smith (25-0, 18 KO) to kolejny pięściarz, który jest zainteresowany walką z Kamilem Szeremetą (19-0, 4 KO). Anglik na ring ma wrócić 18 maja podczas gali organizowanej w Chicago i to wtedy, obóz Smitha chciałby konfrontacji z białostoczaninem.
Pamiętając o tym, że Szeremeta ostatni pojedynek stoczył w sobotę, a do ewentualnego starcia z Brytyjczykiem miałoby dojść już za dwa miesiące, perspektywa takiej walki wydaje się aktualnie mało realna. Dla Smitha majowy występ będzie pierwszą walką od czasu ubiegłorocznego zwycięstwa w turnieju World Boxing Super Series. Jako pierwszy o możliwej walce Szeremeta - Smith poinformował na Twitterze Piotr Jagiełło, dziennikarz TVP Sport.
Główną atrakcją gali w Chicago ma być debiut w wadze ciężkiej Oleksandra Usyka, który prawdopoodbnie skrzyżuje rękawice z Carlosem Takamem. Kibice zobaczą podczas tej imprezy także byłego mistrza świata wagi ciężkiej Aleksandra Powietkina, który wróci w ten sposób po porażce z Anthonym Joshuą.

Głowacki - Briedis: tysiące biletów sprzedanych w 24 godziny

Dodano: 09.03.2019 11:20 | 1 odsłon | 0 komentarzy



Zaplanowana na 15 czerwca w Rydze półfinałowa gala World Boxing Super Series, na której Krzysztof Głowacki (31-1, 19 KO) zmierzy się z Mairisem Briedisem (25-1, 18 KO), a Yunier Dorticos (23-1, 21 KO) stanie naprzeciw Andrew Tabitiego (17-0, 13 KO), cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze strony kibiców.
W przeciągu pierwszych 24 godzin od uruchomienia sprzedaży wykupiono kilka tysięcy biletów do Arena Riga (ceny wejściówek zaczynają się już od 29 euro).
- To fantastyczna sprawa dla lokalnej publiczności móc zobaczyć mnie dwa razy z rzędu z zawodnikami ze światowego top-3 - najpierw mierzyłem się z Oleksandrem Usykiem, teraz spotkam się z Krzysztofem Głowackim. To bardzo rzadka rzecz w boksie i coś, czego w innych krajach mogą nam zazdrościć - mówi Briedis, mający na Łotwie status wielkiej sportowej gwiazdy.
Bilety na czerwcową galę nabyć można w cenach 29, 39, 49, 79 149, 249 i 399 (VIP). Sprzedaż prowadził będzie portal .

Jutro rusza sprzedaż biletów na galę WBSS Głowacki - Briedis

Dodano: 06.03.2019 14:38 | 2 odsłon | 0 komentarzy

Jutro o godz. 10.00 rusza internetowa sprzedaż biletów na zaplanowaną na 1 czerwca w Rydze półfinałową galę World Boxing Super Series.

Podczas czerwcowej imprezy rozegrane zostaną dwa półfinały drugiego sezonu WBSS w wadze junior ciężkiej. W walce wieczoru Krzysztof Głowacki (31-1, 19 KO) zmierzy się z Mairisem Briedisem (25-1, 18 KO). Wcześniej Yunier Dorticos (23-1, 21 KO) stanie naprzeciw Andrew Tabitiego (17-0, 13 KO).

Najtańsze wejściówki do hali Arena Riga nabyć można w cenach 29, 39, 49, 79 149, 249 i 399 (VIP). Sprzedaż prowadził będzie portal .

Gasijew blisko kontraktu z DAZN i wagi ciężkiej

Dodano: 05.03.2019 5:58 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Były mistrz świata wagi junior ciężkiej Murat Gasijew (26-1, 19 KO) prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie podpisania kontraktu z platformą DAZN. 25-latek kolejne walki miałby toczyć w kategorii ciężkiej.
Rosjanin ostatni raz boksował w lipcu ubiegłego roku. Gasijew przegrał na punkty z Oleksandrem Usykiem w finale turnieju World Boxing Super Series.
W ostatnim czasie pięściarz z Rosji leczył kontuzję prawej dłoni. Na razie nie wiadomo, kiedy podopieczny trenera Abela Sancheza miałby wrócić na ring.

Źródło: www.ringpolska.pl

Walka Usyk - Powietkin 18 maja coraz bliżej

Dodano: 01.03.2019 7:16 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Eddie Hearn poinformował, że rozmowy w sprawie zakontraktowania walki pomiędzy Oleksandrem Usykiem i Aleksandrem Powietkinem są już bardzo zaawansowane. Pięściarze mają skrzyżować rękawice 18 maja na gali DAZN organizowanej w Chicago.
- Rozmawiamy, jesteśmy już blisko. To zaawansowany stopień rozmów, myślę, że do tej walki dojdzie, chociaż przyznam, że jestem zaskoczony. Nie sądziłem, że Usyk w wadze ciężkiej od razu będzie chciał wskoczyć na ten poziom. Powietkin pokazał w walce z Anthonym Joshuą, że jest niesamowicie groźny. Obaj chcą tej walki, więc kibice mogą zacierać ręce - mówi Hearn.
Dla Usyka będzie to debiut w kategorii ciężkiej. W ubiegłym roku Ukrainiec zdobył wszystkie najważniejsze pasy mistrzowskie wagi junior ciężkiej oraz wygrał turniej World Boxing Super Series.
Powietkin wróci tym występem na ring po ubiegłorocznej porażce z rąk Anthony'ego Joshuy. Wcześniej Rosjanin był przymierzany do walki z Dillianem Whytem, jednak Anglik został wyznaczony do pojedynku o tymczasowy pas WBC wagi ciężkiej z Dominikiem Breazealem.

WBSS: Dorticos - Tabiti na tej samej gali co Głowacki - Briedis

Dodano: 26.02.2019 12:48 | 3 odsłon | 0 komentarzy


15 czerwca na gali organizowanej w Rydze dojdzie do półfinałowej walki w turnieju World Boxing Super Series w wadze junior ciężkiej pomiędzy Yunierem Dorticosem (23-1, 21 KO) i Andrew Tabitim (17-0, 13 KO).
W pierwszych turniejowych walkach Dorticos wygrał na punkty z Mateuszem Masternakiem, z kolei Tabiti okazał się lepszy od Rusłana Faifera. Dla Dorticosa to drugi występ w turnieju WBSS. W pierwszej edycji Kubańczyk także awansował do najlepszej czwórki.
W drugim półfinale zmierzą się Krzysztof Głowacki i Maris Briedis. Walka Polaka z Łotyszem będzie główną atrakcją czerwcowej gali w Rydze. Półfinały turniejów WBSS w kategoriach koguciej i super lekkiej, odbędą się w kwietniu oraz maju.

Finały drugiego sezonu WBSS w październiku

Dodano: 26.02.2019 12:40 | 5 odsłon | 0 komentarzy


Kalle Sauerland zapowiedział, że finały drugiego sezonu World Boxing Super Series odbędą się w październiku. W drugiej edycji turnieju pięściarze rywalizują w trzech kategoriach wagowych - koguciej, super lekkiej oraz junior ciężkiej.
Pierwsze walki półfinałowe zostaną rozegrane pod koniec czerwca, z kolei ostatnie walki jednej-drugiej odbędą się w czerwcu. W turnieju wagi junior ciężkiej rywalizuje Krzysztof Głowacki, który w ćwierćfinale poradził sobie z Maksymem Własowem.
O awans do finału Polak powalczy z Łotyszem Mairisem Briedisem. Walka odbędzie się 15 czerwca w Rydze. W drugim półfinale zmierzą się Andrew Tabiti z Yunierem Dorticosem. Pojedynek odbędzie się na tej samej gali.

Burns zastąpi Baranczyka w turnieju WBSS?

Dodano: 26.02.2019 5:56 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Były mistrz świata trzech kategorii wagowych Ricky Burns (43-7-1, 16 KO) jest kandydatem do zastąpienia Iwana Baranczyka (19-0, 12 KO) w pojedynku z Joshem Taylorem (14-0, 12 KO). Do walki Białorusina ze Szkotem ma dojść 18 maja na gali w Glasgow.
Starcie Baranczyka z Taylorem ma być półfinałem turnieju World Boxing Super Series. Białorusin od kilku tygodni grozi wycofaniem się z turnieju, a rozmowy z jego obozem według nieoficjalnych doniesień, nie idą po myśli WBSS.
Jeśli 26-letni Baranczyk nie zdecyduje się na kontynuowanie przygody z turniejem, zastąpić go może Burns, który ostatni raz boksował w listopadzie ubiegłego roku. 35-letni Szkot jest także przymierzany do występu na czerwcowej gali w Nowym Jorku, gdzie w walce wieczoru wystąpią Anthony Joshua i Jarrell Miller.
Podczas majowej gali w Glasgow dojdzie także do półfinałowej walki w turnieju WBSS w wadze koguciej. Japończyk Naoya Inoue skrzyżuje rękawice z Emanuelem Rodriguezem z Portoryko.

reklama

Copyright © 2008-2019 sport.hitweb.eu  - wszelkie prawa zastrzeżone