niedziela, 18 sierpnia 2019 r.  Imieniny: Bogusława, Bronisława, Ilony
Wiadomości z tagiem Chrisem  RSS
Kownacki: Wilder nie ma tak twardej szczęki jak Arreola

Dodano: 17.08.2019 9:28 | 0 odsłon | 0 komentarzy

 
- Walki o tytuł nie wezmę na łapu-capu, bo zwolni się miejsce. Zwłaszcza że moje nazwisko już trochę "waży" i tanio skóry nie sprzedam. Tu nawet nie chodzi o pieniądze, tylko o szansę. Chodzi o historię, którą mogę stworzyć niż tylko o zarobienie paru śmiesznych groszy - mówi w rozmowie z Interią Adam Kownacki, najlepszy polski pięściarz zawodowy, notowany w czołowej dziesiątce światowego rankingu kategorii ciężkiej.
Razem z Chrisem Arreolą zafundowaliście kibicom boks w oldskulowym wydaniu, gdzie non stop trwała wymiany ciosów i pod tym względem pobiliście rekordy wagi ciężkiej. Jednak patrząc w stronę walki mistrzowskiej, bo w tym kierunku pan zmierza, zatem poprzeczka jeszcze pójdzie w górę, to wydaje się, że na dłuższą metę nie można walczyć tak destrukcyjne dla zdrowia.
Adam Kownacki: Zgodzę się, że zdrowie na pewno na tym cierpi, ale ja tak boksuję od zawsze i tak będę boksował chyba do końca kariery. To się raczej nie zmieni, bo w takim stylu czuję się najlepiej. Jestem jaki jestem, lubię iść do przodu, mam twardą głowę i w tej chwili nawet nie myślę, by przerzucić się na inny styl, w którym nie czułbym się tak komfortowo.
O Mariuszu Wachu też zawsze mówiło się, że jego szczęka i głowa są z żelbetonu, być może nie do naruszenia, lecz w ostatniej walce z Martinem Bakolem można było odnieść wrażenie, że "beton" jakby powoli zaczynał kruszeć.
Zdaję sobie sprawę, że przy moim sposobie boksowania nie będę walczył wiecznie. Zostało mi jeszcze może z dziesięć pojedynków i zobaczymy, jak wszystko mi się uda, a sprawy potoczą. Waga ciężka to nie przelewki, ale pamiętajmy, że doszedłem tu, gdzie teraz jestem, boksując właśnie tak, a nie inaczej. Dlatego to raczej się nie zmieni.
Jak odebrał pan rozmowę i opinie Wildera na swój temat? To była tylko kurtuazja, czy mistrz faktycznie jest pod wrażeniem pana zwycięstw?
Wydaje mi się, że on czuje, że walka naszych stylów nie byłaby dla niego łatwa. Przecież gdybym dobrze trafił, to zrobiłoby się ciekawie, bo Wilder nie ma tak twardej szczęki, jak Arreola. Gdybym go ustrzelił, to poszedłbym za ciosem i bym go skończył. Sądzę, że on to dobrze wie. Natomiast bolą mnie słowa Wildera, gdy opowiada, że chce w ringu kogoś zabić. To jest jednak sport, oczywiście ciężki, ale każdemu przeciwnikowi powinno życzyć się zdrowia. A jego gadanie, nawet pod publiczkę, jest dla mnie chore. Takie słowa nigdy nie powinny padać, zwłaszcza że w boksie co jakiś czas dochodzi do tragedii.

 

Źródło: www.ringpolska.pl

ADAM KOWNACKI O NAJBLIŻSZYCH PLANACH, ZDROWIU I WALCE O PAS

Dodano: 14.08.2019 12:43 | 3 odsłon | 0 komentarzy

Opromieniony zwycięstwem nad Chrisem Arreolą Adam Kownacki jest coraz bliżej walki o mistrzostwo świata. Zamierza jednak podejść do tematu mądrze i za wszelką cenę do niej nie dążyć. Polak chce odbyć przed takim starciem pełny obóz przygotowawczy.

Źródło: www.bokser.org

Kownacki wróci na ring w styczniu, nie przyjmie walki z Wilderem

Dodano: 14.08.2019 9:22 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Pod koniec stycznia kolejny pojedynek ma stoczyć Adam Kownacki (20-0, 15 KO). Najwyżej notowany w światowych rankingach wagi ciężkiej polski pięściarz poinformował o swoich planach w rozmowie z Interia.pl.
"Baby Face" chce wyjść do ringu jeszcze dwukrotnie przed ewentualną walką o mistrzostwo świata. Kownacki brany jest pod uwagę, jako potencjalny rywal dla Deontaya Wildera, jeśli w listopadzie nie dojdzie do rewanżu Amerykanina z Luisem Ortizem. Polak zdradził w rozmowie z Interia.pl, że w przypadku pojawienia się takiej oferty, nie zgodzi się zastąpić Kubańczyka i nie przystąpi jesienią do walki z mistrzem federacji WBC.
- Moim celem jest zostanie pierwszym polskim mistrzem świata w wadze ciężkiej, a nie skok na kasę i zarobienie trochę grosza - argumentuje w rozmowie z Interią Kownacki.
W tym roku polski pięściarz stoczył dwie walki. W styczniu znokautował Geralda Washingtona, zaś na początku sierpnia wygrał na punkty z Chrisem Arreolą. 

 

Źródło: www.ringpolska.pl

Kownacki był jedną z opcji dla Fury'ego?

Dodano: 12.08.2019 8:47 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Adam Kownacki (20-0, 15 KO) dzięki kolejnym zwycięstwom w walkach z mocnymi rywalami staje się coraz bardziej rozpoznawalną postacią w wadze ciężkiej. Kilka miesięcy temu nazwisko Polaka pojawiło się kontekście możliwych pojedynków mistrzowskich z Deontayem Wilderem i Anthonym Joshuą, teraz o pięściarzu z Łomży wspomina trener Tysona Fury'ego (30-0-1, 18 KO) Ben Davison.

Szkoleniowiec "Króla Cyganów" przyznał w rozmowie z BT Sport, że niełatwo było znaleźć przeciwnika na wrześniową walkę. Jak wiadomo, ostatecznie stanęło na Otto Wallinie (20-0, 13 KO).

- Pulew jest teraz obowiązkowym pretendentem do pasa IBF, nie był zainteresowany walką, Aleksander Powietkin wybrał pojedynek z Hughiem [Fury], było trudno, Tyson chciał Big Baby Millera, ale on nie miałby jednak na czas ważnej licencji, potem chciał Trevora Bryana, ale ten ma walkę z Manuelem Charrem. Było ciężko. Adam Kownacki boksuje dla PBC. Joshua i Ruiz mają oczywiście swój rewanż. Luis Ortiz walczy z Deontayem Wilderem. Nie jest jednak tajemnicą, że Fury i Wilder mają walczyć na początku przyszłego roku, więc nie było tutaj ciśnienia, bo wielka walka już czeka za rogiem - stwierdził Davison.

Adam Kownacki, który w jednym z wywiadów ocenił, że Tyson Fury byłby dla niego stylowo najtrudniejszym rywalem spośród zawodników światowej czołówki, po raz ostatni boksował 3 sierpnia, wygrywając na punkty z Chrisem Arreolą. Nie jest wykluczone, że Polak wkrótce może otrzymać propozycję walki o pas IBF z Kubratem Pulewem (27-1, 14 KO), o ile tytułu zostanie pozbawiony Andy Ruiz Jr, co wobec braku jasnego stanowiska Meksykanina ws. rewanżu z Anthonym Joshuą wcale nie jest wykluczone.

KOWNACKI: ARREOLA W ŻYCIOWEJ FORMIE, WRACAM W STYCZNIU BĄDŹ LUTYM

Dodano: 09.08.2019 18:55 | 9 odsłon | 0 komentarzy

WIDEO: Adam Kownacki (20-0, 15 KO) kilka dni po wygranej nad Chrisem Arreolą.

Źródło: www.bokser.org

Kownacki i Pulew mogą dostać szansę walki o pas IBF?

Dodano: 09.08.2019 5:59 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Przedłużające się negocjacje w sprawie organizacji rewanżowej walki Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO) z Andym Ruizem Jr (33-1, 22 KO), mogą doprowadzić do tego, że Meksykanin zostanie pozbawiony tytułu mistrza świata IBF wagi ciężkiej - zdradził Mike Coppinger, jeden z czołowych amerykańskich dziennikarzy zajmujących się boksem.
Kilka tygodni temu Eddie Hearn, który zorganizuje rewanż Brytyjczyka z Meksykaninem, zawarł z IBF porozumienie, według którego tytuł mistrza świata wagi ciężkiej tej federacji będzie, obok pasów organizacji WBO i WBA, stawką drugiej walki Joshuy z Ruizem. Od tego momentu mija jednak coraz więcej czasu, a pod koniec lipca International Boxing Federation poprosiło o wyjaśnienia.
Oficjalnym pretendentem do tytułu IBF wagi ciężkiej jest Kubrat Pulew (27-1, 14 KO). To z nim teraz musiałby według IBF musiałby boksować Ruiz, jednak promotorzy Meksykanina poprosili o odstępstwo i odłożenie tego pojedynku w czasie o kilka miesięcy. IBF prawdopodobnie się zgodzi, ale według Coppingera, niewykluczony jest scenariusz, w którym federacja straci cierpliwość i odbierze Ruizowi tytuł.
Wtedy do pojedynku o wakujący tytuł z Pulewem, wyznaczony zostałby Adam Kownacki (20-0, 15 KO). Polak po niedawnym zwycięstwie nad Chrisem Arreolą, znajduje się tuż za plecami Bułgara w rankingu IBF.
Zarządzający federacją IBF niejednokrotnie udowadniali już, że potrafią być bardzo restrykcyjni wobec swoich zasad. Niedawno tytuł mistrzowski tej organizacji stracił Saul Alvarez. W przeszłości odbierano bez walki także pas m.in. Tysonowi Fury'emu.

 

FOTORELACJA: ADAM KOWNACKI vs CHRIS ARREOLA (2)

Dodano: 07.08.2019 13:23 | 3 odsłon | 0 komentarzy

Raz jeszcze powracamy do walki Adama Kownackiego (20-0, 15 KO) z Chrisem Arreolą (38-6-1, 33 KO). Prezentowaliśmy Wam już jedną fotorelację. Teraz kolejne zdjęcia z tej potyczki.

1,7 miliona widzów walki Kownacki - Arreola w USA

Dodano: 07.08.2019 9:33 | 1 odsłon | 0 komentarzy

1,77 miliona osób oglądało w szczytowym momencie sobotnią walkę Adama Kowanckiego (20-0, 15 KO) z Chrisem Arreola (38-6-1, 33 KO) na antenie telewizji FOX, która transmitowała pojedynek w Stanach Zjednoczonych.

Średnia widownia dla całej walki wyniosła 1,73 miliona, zaś dla całej gali, z której pokazano jeszcze dwie inne konfrontacje - 1,3 miliona. Telewizja FOX dostępna jest w 120 milionach amerykańskich domów.

Wynik osiągnięty przez Kownackiego i Arreolę jest nieco słabszy niż w przypadku styczniowego pojedynku "Babyface'a" z Geraldem Washingtonem (1,96 mln), ale wynika to z pewnością w dużej mierze z niższych wyników oglądalności wszystkich programów sierpniowych w porównaniu do tych nadawanych w styczniu. Warto jednak zauważyć, że pokazaną 4 sierpnia ubiegłego roku walkę Andre Berto z Devonem Alexandrem oglądało średnio na FOX 1,2 miliona widzów.

W Polsce zwycięski pojedynek Kownackiego z Arreolą obejrzało na żywo 174 tysiące osób (130 tysięcy w Polsacie i 44 tysiące w Polsacie Sport).

Źródło: www.ringpolska.pl

Kownacki wyprzedził Powietkina w rankingu ESPN

Dodano: 07.08.2019 8:01 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Adam Kownacki (20-0, 15 KO) awansował na ósme miejsce w światowym rankingu wagi ciężkiej amerykańskiej telewizji ESPN. Polak w sobotę na gali w Nowym Jorku wygrał na punkty z Chrisem Arreolą.
"Baby Face" po tym zwycięstwie wyprzedził w klasyfikacji najlepszych ciężkich byłego mistrza świata Aleksandra Powietkina. W rankingach ESPN klasyfikowanych jest także trzech innych Polaków - Krzysztof Głowacki, Krzysztof Włodarczyk oraz Maciej Sulęcki.
Ranking wagi ciężkiej ESPN: 1. Deontay Wilder, 2. Tyson Fury, 3. Andy Ruiz Jr, 4. Anthony Joshua, 5. Dillian Whyte, 6. Luis Ortiz, 7. Joseph Parker, 8. Adam Kownacki, 9. Aleksander Powietkin, 10. Kubrat Pulew.

Miller: wracam w październiku, Kownacki przyjął za dużo

Dodano: 06.08.2019 8:59 | 1 odsłon | 0 komentarzy

Odbywający aktualnie karę zawieszenia za doping Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO) wspierał w sobotę w Barclays Center Adama Kownackiego (20-0, 15 KO) w walce z Chrisem Arreolą (38-6-1, 33 KO).

- Myślę, że Adam przyjął więcej ciosów, niż chciałbym, żeby przyjął, ale Arreola okazał się mocnym rywalem, był dobrze przygotowany - ocenił występ swojego "przyszywanego brata" Amerykanin, którego kara kończy się 19 września.

- Jestem pięściarzem i oglądanie walk sprawia, że się nakręcam. Muszę jeszcze załatwić kilka spraw, ale chcę wrócić w październiku. Zostało już chyba 47 dni do końca zawieszenia. Odliczam je. Nie mogę się doczekać! - przyznał Miller złapany na EPO, hormonie wzrostu i endurobolu.

Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2019 sport.hitweb.eu  - wszelkie prawa zastrzeżone