środa, 20 lutego 2019 r.  Imieniny: Anety, Lehca, Leona
Wiadomości z tagiem Krzysztof Włodarczyk  RSS
Wasilewski: w najbliższym czasie nie będzie walki Szpilka - Diablo

Dodano: 20.02.2019 14:33 | 0 odsłon | 0 komentarzy


23 marca kolejna, szósta już gala z cyklu Knockout Boxing Night w Łomży. W walce wieczoru wystąpi Krzysztof Włodarczyk, który zmierzy się z Alexandru Jurem. Wyniknęła niezła dyskusja na Twitterze odnośnie rywala dla "Diablo".
Andrzej Wasilewski, szef grupy Knockout Promotions: W przypadku takich zawodników jak Krzysztof Włodarczyk, zawsze jest problem z doborem rywala. Punkt pierwszy to oczywiście pieniądze. Po drugie, Krzysztof Włodarczyk słynie z mocnego ciosu, którego my w Polsce nie doceniamy, ale na świecie Krzysiek ma opinie prawdziwego killera. Trzecia kwestia to mobilizacja "Diablo" do przygotowań. Po czwarte, obecnie w wadze junior ciężkiej nic się teraz nie dzieje, trzeba poczekać na zakończenie turnieju. To są główne determinanty, które powodują mocne zawężenie potencjalnych przeciwników dla Krzysztofa. Gdy doszło do dyskusji na Twitterze, pozwoliłem sobie na żart i poprosiłem o pomoc. Jeden z kolegów, entuzjasta boksu rzucił parę nazwisk. Postanowiłem, więc przeanalizować tych zawodników.
Pierwsze nazwisko od razu odpadło, ponieważ obóz Dmitrija Kudriaszowa za walkę za granicą oczekuje gaży w wysokości miliona dolarów. Drugi był Gołowaszczenko, który wypadł, lecz nie pamiętam, z jakiego dokładnie powodu. Pozostały jeszcze dwa nazwiska. Zdecydowaliśmy się na Alexandru Jura, którego kojarzę. Oczywiście, nie jest to żadna gwiazda, ale był dostępny w pieniądzach, na które nas stać. Krzysiek Włodarczyk ma teraz stoczyć walkę, która będzie przede wszystkim pokazem boksu. Mamy nadzieję, że Jur nie przewróci się od razu, choć w boksie wszystko jest możliwe. Widzę też taką możliwość, że Krzysiek prześpi pół walki i będzie problem z wygraną na punkty. Jur potrafi boksować. Jak na galę średniej wielkości, dla Krzyśka na utrzymanie aktywności, zarobienie paru złotych i pokazanie się kibicom, moim zdaniem Jur jest zawodnikiem niezłym.
W ostatnich rozmowach, "Diablo" przyznał, że może zmierzyć się z Arturem Szpilką, oczywiście, gdy gaża będzie się zgadzać. Co pan uważa o tym pojedynku?
Moim zdaniem "Diablo" nie ma ochoty na tę walkę i jako zawodnik z takimi sukcesami, ma do tego pełne prawo. Dodatkowo, nie mając takiego narzędzia jak Pay-Per-View, nie bylibyśmy w stanie wygenerować aż tak dużych pieniędzy, jakich oczekiwaliby panowie za tę walkę. Krótko mówiąc, moim zdaniem do tej walki na w najbliższym czasie nie dojdzie.
Muszę zapytać o rewanż Artura Szpilki z Mariuszem Wachem. Kibice domagają się drugiego pojedynku.
Od samego początku jestem za tym, aby zorganizować drugą walkę, choć może nie od razu. Moja firma - MAK Investments kupiła kilkaset biletów vipowskich, a mimo to cała impreza wyszła na lekki minus. Gdy zawodnicy zejdą z gaży, to możemy organizować rewanż. Mariusz wyszedł z taką propozycją medialną, że przegrany nie bierze nic. Bardzo fajnie zabrzmiał ten apel: boksuję za darmo, zwycięzca bierze wszystko. Ale to przecież tak naprawdę nie było ani przemyślane, ani poważne.
Artur Szpilka mówi, że bardzo chętnie zmierzy się z Mariuszem Wachem ponownie, ale skoro pierwszy pojedynek przyniósł takie emocje, to za drugi chce więcej pieniędzy. Ja odpowiadam wtedy, że mogę zapłacić co najwyżej połowę pierwszej gaży. Ciężko się spodziewać rewanżu, ale tylko ze względów finansowych.

 

Szpilka: zapraszam Włodarczyka do zabawy!

Dodano: 13.02.2019 15:08 | 1 odsłon | 0 komentarzy

Artura Szpilki (22-3, 16 KO) w rozmowie z TVP Sport zadeklarował, że jest gotów skrzyżować rękawice z Krzysztofem Włodarczykiem (56-4-1, 39 KO). "Szpila"twierdzi, że pojedynek ten miałby duży ładunek emocjonalny.

- Wreszcie byśmy sobie wszystko wyjaśnili w ringu. Powiedziałem, że trzęsie portkami, on uważa inaczej, więc zapraszam do zabawy. Ta walka rozgrzałaby całą Polskę. Z Mariuszem Wachem nie było złej krwi, z "Diablo" tej złej krwi byłoby aż nadto. Gorąco byłoby na każdym spotkaniu, podczas każdej konferencji, a potem wojna w ringu! - powiedział były pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej. 

Artur Szpilka powrócił wczoraj z Hiszpanii, gdzie po raz pierwszy trenował ze swoim nowym szkoleniowcem Romanem Anuczinem. Krzysztof Włodarczyk kolejną walkę stoczy 23 marca na gali KnockOut Boxing Night 6 w Łomży.


Włodarczyk: wciąż myślę o odzyskaniu mistrzowskiego pasa

Dodano: 11.02.2019 6:57 | 2 odsłon | 0 komentarzy


23 marca na gali KnockOut Boxing Night w Łomży kolejną walkę stoczy Krzysztof Włodarczyk (56-4-1, 39 KO). Nazwisko rywala dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej ogłoszone zostanie już niebawem.
W końcu mamy ogłoszenie, 23 marca Łomża, wraca Krzysztof Diablo Włodarczyk. Kiedy poznamy rywala?
Krzysztof Włodarczyk: Sam jeszcze do końca nie wiem z kim będę boksować. Plany są takie, żebym walczył z Lateefem Kayode. Myślę, że w tym tygodniu wszystko się wyjaśni.
Wielu kibiców uważa, że Diablo już nic ciekawego w ringu nie pokaże. Ty uważasz trochę inaczej.
Mam już 37 lat, ale wciąż potrafię boksować. Wydaje mi się, że walka z Durodolą to pokazała. Przeciętny Kowalski powie, że krew się nie polała, nogi nie połamały, że było nudno. Kawał dobrego, mądrego boksu było w tej walce.
Ty wciąż myślisz o walce o mistrzostwo świata.
Oczywiście, że myślę. Dlaczego miałoby do takiej walki jeszcze nie dojść? Jestem wysoko w rankingach, w ubiegłym roku występowałem w WBSS, jestem rozpoznawalny na świecie w junior ciężkiej. Najpierw dobra walka w Łomży, wciąż jest pomysł na wizytę w Moskwie u Lebiediewa, cały czas jest pomysł na walkę z bratem Kubrata Pulewa. Jest wiele opcji i propozycji na dużą walkę, jeśli zakończy się ona dla mnie pomyślnie to czemu miałbym nie dostać walki o tytuł? Jestem dobrej myśli.
Dlaczego nie doszło do twojej walki z Nikodemem Jeżewskim? Finansowo oferta była niezbyt atrakcyjna?
Były rozmowy z promotorem Nikodema, dostaliśmy dość dobrą ofertę, bodajże 35 tysięcy dolarów za walkę, więc finansowo była naprawdę w porządku. Bardziej chodziło tutaj o telewizję. My boksujemy w TVP, oni w Polsacie. Dostaliśmy ofertę na walkę u nich na gali, oznaczałoby to mój występ na Polsacie, co w obecnej sytuacji raczej nie jest możliwe. Myślę, że gdyby nie ta kwestia to mogłoby do tej walki dojść, ale w pewnym sensie na moich warunkach. Bez dwóch badań antydopingowych, przed i po walce nawet bym się na to nie zgodził. Z miłą chęcią sam bym za takie badania zapłacił, byle tylko mieć pewność, że mój rywal jest czysty.

 

Włodarczyk: Szpilka powinien przeprosić i ukłonić się

Dodano: 10.02.2019 10:00 | 1 odsłon | 0 komentarzy

 
Krzysztof Włodarczyk w magazynie Ring TVP Sport przyznał, że w tym roku chciałby zmierzyć się między linami z Arturem Szpilką. Raz na zawsze wyjaśniłby konflikt sprzed lat, który zakończył się "nieoficjalną" wymianą ciosów. – On mówi, że "trzęsę portkami"? Kownacki w ringu go ośmieszył, a jeszcze się "sadzi", zamiast ukłonić się grzecznie i przeprosić? – zauważył "Diablo", który między liny powróci 23 marca podczas gali Knockout Boxing Night w Łomży.
– Musiałbym się mocniej zaadaptować w wadze ciężkiej, ważąc przynajmniej 96 kg. Wtedy nie straciłbym szybkości. Szpilka? Z jednej strony chodzi o ambicje, z drugiej musi się także zgadzać kasa. Pojedynek w tym roku jest bardzo możliwy. Jest we mnie chęć wyrównania rachunków – skomentował.
Skoro mowa o rachunkach – panowie raz już ze sobą mieli walczyć, ale pojedynek nie był... sankcjonowany. Mowa o bójce w sali treningowej z 2015 roku. Dokuczliwa zadra w świadomości doświadczonego zawodnika. Włodarczyk jest przekonany, że w ewentualnej potyczce byłby górą.
– Naprawdę nie głaszczę z lewej ręki i mogą się o tym przekonać zawodnicy, którzy ze mną boksowali. Jeśli cios wejdzie, to bez różnicy czy trafię go w czoło czy w brodę. Jestem przekonany, że wygrałbym tę walkę. Uwierzcie mi, to byłby Włodarczyk, który w ringu szuka dobrego strzału, by zakończyć walkę. Oczywiście, nie nastawiałbym się wyłącznie na nokaut – dodał.

 

Ranking IBF: Szeremeta i Kownacki tuż za podium

Dodano: 05.02.2019 14:58 | 3 odsłon | 0 komentarzy

Kamil Szeremeta (waga średnia) i Adam Kownacki (waga ciężka) są najwyżej notowanymi polskimi pięściarzami w zaktualizowanych rankingach federacji IBF. 

Obaj bokserzy w swoich kategoriach wagowych zajmują czwartą lokatę, przy czym w obu przypadkach wyżej od Polaków plasują się tylko dwaj zawodnicy, bo jedna z pozycji jest wakująca. Szeremetę wyprzedzają uczestnicy finałowego eliminatora Jack Cuclay i Siergiej Dieriewianczenko, zaś Kownackiego obowiązkowy challenger Kubrat Pulew i Agit Kabayel.

Pozostali dwaj bokserzy znad Wisły na listach International Boxing Federation to boksujący w dywizji junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (czternaste miejsce) i Mateusz Masternak (piętnaste).

Diablo wraca 23 marca na KnockOut Boxing Night w Łomży

Dodano: 31.01.2019 15:42 | 2 odsłon | 0 komentarzy



23 marca na gali KnockOut Boxing Night w Łomży kolejną walkę stoczy Krzysztof Włodarczyk (56-4-1, 39 KO). Nazwisko rywala dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej ogłoszone zostanie już niebawem. 
37-letni "Diablo", mający na swoim koncie osiem zwycięskich pojedynków o mistrzowskie pasy, w ubiegłym roku dopisał do swojego rekordu trzy wygrane, stopując Adama Gadajewa i Ala Sandsa oraz pokonując na punkty Olanrewaju Durodolę.
W Łomży między linami zaprezentują się ponadto: utalentowany Fiodor Czerkszyn (11-0, 7 KO), widowiskowo boksujący Mateusz Tryc (6-0, 5 KO) i niepokonany Przemysław Zyśk (9-0, 3 KO).

Krzysztof Włodarczyk: Powalczę w ringu co najmniej do czterdziestki

Dodano: 11.05.2017 18:45 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Czołowy polski pięściarz wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk zapowiedział, że będzie walczył co najmniej do czterdziestki. Oznacza, to, że kibice będą go oglądać w ringu przynajmniej do 2021 roku. "Diablo" wciąż ma olbrzymie ambicje sportowe.

Źródło: sportowefakty.wp.pl

Wielka szansa Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka. Zaboksuje o miliony dolarów

Dodano: 09.05.2017 15:20 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO) ponownie ma szansę zaistnieć w boksie jako gwiazda światowego formatu. Przed "Diablo" arcyważna walka.

Źródło: sportowefakty.wp.pl

reklama
Time4VPS.EU - VPS hosting in Europe

Copyright © 2008-2019 sport.hitweb.eu  - wszelkie prawa zastrzeżone