piątek, 19 lipca 2019 r.  Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego
Wiadomości z tagiem Prym  RSS
Wasilewski: Szpilka musi boksować jak z Adamkiem

Dodano: 18.07.2019 18:41 | 0 odsłon | 0 komentarzy


W środę w Londynie Artur Szpilka zaprezentował się kibicom przed sobotnią walką z Dereckiem Chisorą. Jeśli wygra, może walczyć z Josephem Parkerem.
Polak ruszył do Anglii w poniedziałek. W środę zaprezentował się kibicom podczas treningu otwartego, ale oczywiście trudno z tego wyciągać jakiekolwiek wnioski. Wszyscy jednak spodziewają się twardej walki, a większość stawia na zakończenie przed czasem. Przy czym faworytem jest 35-latek z Wysp.
– Walka z Chisorą to dla mnie wyzwanie. Chcę wrócić do miejsca, w którym już byłem. Mógłbym walczyć z kimś słabszym, ale co mi to da? Obaj mamy dużo do wygrania i tak samo wiele do stracenia. Opinie ekspertów? Nie wiem, nie znam się, odciąłem się od internetu i robię swoje – zapowiada spokojnie Polak.
Ostrożny jest też promotor Szpilki Andrzej Wasilewski, który zresztą nie był wielkim zwolennikiem starcia w Londynie. – Mam mieszane uczucia przed tą walką. Moje doświadczenia promotorskie wybrałoby inną drogę. Jeśli jednak pojedynek skończy się sukcesem Artura, będę pierwszym, który zacznie skakać do góry i się cieszyć – mówi Wasilewski i zdradza, że ewentualne zwycięstwo otwiera spore możliwości. – Wygrana dałaby prawdopodobnie kolejną walkę z innym czołowym ciężkim świata Josephem Parkerem. Poczekajmy jednak spokojnie. Wierzę, że Artur wejdzie do ringu bardzo skoncentrowany. Musi boksować tak, jak z Tomaszem Adamkiem, gdy w jego narożniku był trener Fiodor Łapin – mówi.

 

Sulęcki: nie będzie żadnego bicia kotletów

Dodano: 18.07.2019 16:00 | 0 odsłon | 0 komentarzy


– Chcę wrócić jeszcze w tym roku i zmierzyć się z silnym rywalem, żeby odzyskać twarz – mówi Maciej Sulęcki. Po porażce w walce z Demetriusem Andrade Maciej Sulęcki odciął się od mediów i spędza czas z rodziną. Pod koniec czerwca Polak stracił pierwszą szansę na zdobycie tytułu mistrza świata, bo Amerykanin pewnie obronił tytuł federacji WBO w wadze średniej.

Minęło kilkanaście dni od pana przegranej walki o tytuł mistrza świata z Demetriusem Andrade. Poukładał pan to sobie już w głowie i znalazł odpowiedź na pytanie, dlaczego wypadł tak kiepsko? 
Maciej Sulęcki: Szczerze mówiąc, staram się o tym nie myśleć. Jestem z rodziną, odpoczywam, resetuję się i unikam świata sportu. Nawet walki właściwie nie oglądałem.

Trudno panu odmówić serca do walki, ale kiedy po tym pojedynku słyszałem, że „Striczu” pokazał charakter, to się z tym nie zgadzam. Andrade wyssał z pana serce. Przyszły ostatnie rundy, a pan stał i nie wiedział, co robić.
Przegrałem, to wszystko, co pan mówi, jest prawdą. Biorę to na klatę, byłem słabszy. Przestudiuję i przeanalizuję dokładnie, wyciągnę wnioski. Nie wierzę, że popełniliśmy błędy w przygotowaniach. Obóz był dobry, sparingpartnerzy na wysokim poziomie. Zabrakło czegoś w ringu. Rozmawiałem z trenerem Piotrem Wilczewskim, mówił, że kiedy patrzył na moją walkę, przypomniało mu się starcie Tomka Adamka z Chadem Dawsonem. Tam Polak też trafił na rywala, który kompletnie mu nie pasował. Trudno walczyć z kimś, kto nie podejmuje walki. Oczywiście, sam także nie zaryzykowałem, ale Andrade był bardziej uciekinierem. Przy czym jeszcze raz: Amerykanin wygrał walkę, bo zrobił to co musiał, niczego mu nie ujmuję. A ja lecę dalej.

Kiedy chce pan wrócić do ringu?
Na pewno w tym roku. Na razie jednak z nikim o tym nie rozmawiałem. Po raz pierwszy od wielu lat całkiem odciąłem się od sportu i jest mi dobrze. Odpoczywam psychicznie z rodziną. Ale wiadomo, będę chciał wrócić. Muszę porozmawiać z panem Andrzejem Wasilewskim o naszych planach, bo nie wiem, czy wystąpię teraz w Polsce czy w Stanach Zjednoczonych. Na to wszystko przyjdzie jednak czas. Za chwilę wracam do sportowego rytmu i wszystko nabierze rozpędu.

GP Wielkiej Brytanii - wyścig: Hamilton ograł Bottasa

Dodano: 14.07.2019 16:38 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Lewis Hamilton ograł Valtteriego Bottasa z pomocą samochodu bezpieczeństwa i zwyciężył domowy wyścig Formuły 1 o Grand Prix Wielkiej Brytanii. Robert Kubica uzyskał najlepszy wynik w sezonie,...

GP Wielkiej Brytanii - kwalifikacje: Bottas na pole position. Pokonał Hamiltona o 0,006 sekundy

Dodano: 13.07.2019 16:10 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Valtteri Bottas wygrał niewiarygodnie małą różnicą kwalifikacje Formuły 1 do Grand Prix Wielkiej Brytanii. Robert Kubica znów ostatni. W czterech poprzednich latach z pole position na Silverstone...

ROW minimalnie lepszy od Startu - bonus wędruje do Gniezna (47:43)

Dodano: 07.07.2019 18:49 | 2 odsłon | 0 komentarzy

IMG 9653Przy wypełnionym po brzegi stadionie i nieco kapryśnej aurze przyszło się dziś mierzyć żużlowcom ROW-u Rybnik ze Startem Gniezno przy G72. O wyniku zadecydował ostatni bieg, który to gospodarze wygrali podwójnie i zapewnili swojej drużynie końcowy triumf 47:43. Punkt bonusowy zainkasowali jednak goście.

Źródło: speedway.info.pl

Kownacki: powiedziałem Millerowi, że powinien siedzieć cicho

Dodano: 07.07.2019 17:18 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Rozmawiamy na równy miesiąc przed walką z Chrisem Arreolą. Na jakim etapie są twoje przygotowania?
Adam Kownacki: Obecny okres jest dość ciężki, bo mam bardzo twardych sparingpartnerów. Jak wiesz sparingi traktuję poważnie, moi towarzysze na sali również, bo nie są tu tylko po to, aby mi pomóc w treningu, ale również sami przygotowują się do swoich walk. Dzisiaj właśnie mam osiem rund z Joey Dawejko, który szykuje się na walkę z Gassijevem. Czuję się już lekko poobijany, ale jestem zadowolony ze swojej dyspozycji na sparingach. Wszystko idzie tak jak powinno, powoli łapię najwyższą formę, którą zobaczycie 3 sierpnia w ringu.
Wiemy, że przyjaźnisz się z Millerem od dawna. Rozmawiałeś z nim na temat tego co się wydarzyło w jego karierze?
Oczywiście, że rozmawialiśmy, ale raczej nie z takim skutkiem jakiego bym oczekiwał. Jarrell próbował się jakoś tłumaczyć, chaotycznie wszystko przedstawiał, szybko jednak uciekł do tematu rzekomej kontuzji łokcia, którą wtedy miał. Powiedziałem mu wprost – Jarrell zawaliłeś, musisz ponieść tego konsekwencje, wziąć to wszystko na klatę, ale przede wszystkim siedzieć cicho, a nie się głupio tłumaczyć. Nie wiem czy wziął sobie moje słowa do serca, tego się pewnie dowiem z czasem.
Jakim rywalem jest dla ciebie Chris Arreola?
Na pewno najlepszy okres ma już za sobą, ale to wciąż duże nazwisko tutaj w USA, dlatego ta walka jest mi potrzebna. Nie wiem w jakiej formie będzie, ale wiem, że lubi spychać do lin, dość mocno bije, ogólnie ciężko się z nim boksuje. Chciałbym pokonać go jak najszybciej oraz w dobrym stylu, tak jak to było chociażby w walce z Washingtonem.
W końcu dostałeś szansę na występ w walce wieczoru. Ma to dla ciebie jakieś znaczenie?
Pewnie, że ma znaczenie. Main event na gali w USA to już naprawdę dużo. Przy takiej okazji staję się bardziej medialny, w zasadzie nie ma dnia, żeby telewizja mnie nie odwiedziła, ciągle coś nagrywają, a to film o mojej historii, a to jakiś krótki spot promocyjny. Cieszę się bardzo, że będę miał okazję pokazać próbkę możliwości w walce wieczoru i to przed swoją publicznością.

 

Źródło: www.ringpolska.pl

Maksym Drabik z Dziką Kartą

Dodano: 07.07.2019 16:18 | 2 odsłon | 0 komentarzy


IMG 0923

Jedna z rund cyklu Speedway Grand Prix odbędzie się we Wrocławiu na Stadionie Olimpijskim. Podana została informacja, kto wystartuje w tych zawodach z tzw Dziką Kartą.

Źródło: speedway.info.pl

Grand Prix Szwecji dla Sajfutdinowa, Janowski trzeci

Dodano: 06.07.2019 21:46 | 3 odsłon | 0 komentarzy


DSC 0346

Grand Prix Szwecji rozegrane na torze w Hallstavik padło łupem Rosjanina Emila Sajfutdinowa, który w finale pokonał Martina Vaculika i Macieja Janowskiego. Bartosz Zmarzlik odpadł w półfinale a Patryk Dudek i Janusz Kołodziej do nich się nie zakwalifikowali.

Źródło: speedway.info.pl

Przed Grand Prix Szwecji

Dodano: 06.07.2019 7:31 | 3 odsłon | 0 komentarzy


01

Przed nami kolejna runda cyklu Speedway Grand Prix. Tym razem zawodnicy ścigać się będą w Szwecji na torze w Hallstavik. Za Grega Hancocka i kontuzjowanego Taia Woffindena ponownie w zawodach wystąpią Robert Lambert oraz Max Fricke.

Źródło: speedway.info.pl

GP Austrii - wyścig: Verstappen znów najlepszy na Red Bull Ringu. Wygrał wielki pojedynek z Leclerkiem (aktualizacja)

Dodano: 30.06.2019 16:55 | 4 odsłon | 0 komentarzy

Max Verstappen drugi rok z rzędu zwyciężył wyścig Formuły 1 o Grand Prix Austrii. As Red Bulla ponownie wygrał na torze Red Bull Ring, pokonując w prestiżowym i emocjonującym pojedynku inną gwiazdę...

Źródło: www.f1.v10.pl

Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2019 sport.hitweb.eu  - wszelkie prawa zastrzeżone