niedziela, 16 grudnia 2018 r.  Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
Wiadomości z tagiem Tysonem Furym  RSS
Wilder: w walce z Furym nie mogłem wyprostować ręki

Dodano: 14.12.2018 19:22 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) zdradził podczas podcastu z Joe Roganem, że w trakcie swojej kariery aż siedmiokrotnie miał operowaną prawą rękę. "Bronze Bomber" potwierdził również, że przed niedawną walką z Tysonem Furym (27-0, 19 KO) jego ręka była złamana, przez co nie mógł odbywać kompletnych sesji sparingowych.

- Ten pojedynek to było szaleństwo! - wspominał potyczkę z Brytyjczykiem Wilder. - Nie mogłem w ogóle wyprostować ręki. Prawie do końca nie mogłem wyprowadzić ciosu z jakiegoś powodu.

- Bardzo chciałem go znokautować, ale nie mogłem wyprostować tej ręki. Wracałem do narożnika, a tam pytali mnie: dlaczego nie uderzasz? - dodał Amerykanin, który ostatecznie zremisował z Furym.

Wilder wzmocni się, ale nie chce, by ktoś skończył jak Stevenson

Dodano: 14.12.2018 9:55 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) zapowiada, że przed rewanżem z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) zamierza wzmocnić się fizycznie. "Bronze Bomber", który przed pierwszą konfrontacją z olbrzymem z Wilmslow wniósł na wagę niespełna 96,5 kg, twierdzi, że uległ namowom członków swojej ekipy i zacznie teraz rozbudowywać muskulaturę. 

- Zawsze celowałem w 245 funtów (111 kg), tyle chciałbym ważyć, ale wtedy komuś stanie się krzywda - ostrzega król nokautu z Alabamy. - Jeśli razem z masą przyjedzie większa siła a siłę i szybkość już mam, to kogoś uszkodzę. Ale jeśli ludzie chcą, bym nabrał masy, to niech tak będzie! Nie chciałbym jednak, by ktoś skończył tak jak Adonis Stevenson. Ja zawsze powtarzam ludziom: my w ringu ryzykujemy życie, a ja wiem, że mam siłę, z którą mogą zrobić krzywdę każdemu.

Wilder zaznacza jednocześnie, że on sam nie widzi problemu w niskiej, jak na współczesną królewską dywizję, wadze. - Moi rywale prawie zawsze są ode mnie ciężsi, ai kończą na plecach. Ja jestem lżejszy i oni nie potrafią mnie położyć. Tyle w temacie. Ja ich kładę, a oni mnie nie! - mówi niepokonany Amerykanin. 

Na razie nie wiadomo, czy i kiedy dojdzie do rewanżowego starcia Wildera z Furym. Pierwsza walka pięściarzy zakończyła się remisem.

Joshua: Wilder woli walczyć z Furym, a on nie ma żadnych pasów

Dodano: 13.12.2018 23:56 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Mistrz świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (22-0, 21 KO) twierdzi, że jest rozczarowany postawą czempiona WBC Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO), który wydaje się być bardziej zainteresowany rewanżowym starciem z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO) niż konfrontacją unifikacyjną. 

- Wilder mówi, że ja z nim nie zawalczę. Ja już deklarowałem, że zmierzę się z nim 13 kwietnia w Londynie, nie wiem, co jeszcze muszę powiedzieć, żeby to do niego dotarło - oznajmił AJ w rozmowie z Maxem Kellermanem z ESPN. - On chyba woli bić się z Furym, a przecież Fury nie ma żadnych pasów. 

Brytyjczyk w studio ESPN podkreślił, że tytuł tzw. linearnego czempiona, którego posiadaniem szczyci się Fury, w istocie nie ma żadnego znaczenia. - Gdy zaczynałem boksować nikt mi nic nie mówił o jakimś mistrzostwie linearnym. Słyszałem o WBC, IBF, WBA, WBO i IBO. Mam już cztery z nich. Nie wiem skąd nagle wyskoczyło to linearne mistrzostwo, ale mogę o nie też zawalczyć, jeśli kibice będą tym zainteresowani, Fury może wyjść do walki. Ja chcę walk z czempionami. To ja jestem teraz liderem i to ja rządzę wagą ciężką - powiedział Anthony Joshua.

Ekspert Showtime: Fury zasłużył na wygraną

Dodano: 13.12.2018 17:23 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Steve Farhood, podobnie jak większość pięściarskich ekspertów, jest zdania, że remis ogłoszony w walce o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Tysonem Furym (27-0-1 19 KO) i Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO) był krzywdzący dla Brytyjczyka. 

- Sądzę, że większość ludzi uważa, że to Fury bardziej zasłużył na zwycięstwo - mówi komentator telewizji Showtime, która pokazywała w USA konfrontację niepokonanych olbrzymów. 

- Nie będę krzyczał, że to był rabunek. Wiem, że Paulie Malignaggi tak uważa i że nie mógł uwierzyć w punktację 115-111 dla Wildera. Ja jednak nie posunę się tak daleko, bo było wiele rund, w których mało się działo i jestem w stanie zrozumieć, jeśli ktoś widział przewagę Wildera. Dla mnie zdecydowanie Fury zasłużył na wygraną - dodaje Farhood.

Źródło: www.ringpolska.pl

WILDER vs FURY: 325 TYSIĘCY SPRZEDANYCH PPV - 24 MILIONY ZYSKU

Dodano: 13.12.2018 9:03 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Jest potwierdzenie - około 325 tysięcy sprzedanych przyłączy PPV na walkę Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO).

Hopkins: Wilder wygrał, w rewanżu znokautuje Fury'ego

Dodano: 12.12.2018 19:52 | 0 odsłon | 0 komentarzy



Bernard Hopkins należy do nielicznego grona ekspertów, którzy uważają, że Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) zasłużył na wygraną w grudniowej walce z Tysonem Furym (27-01-1, 19 KO). Słynny "Kat" nie ma żadnych wątpliwości, że "Bronze Bomber" był wyraźnie lepszy od olbrzyma z Manchesteru.
- Wilder to wygrał. A dwa nokdauny przypieczętowały to zwycięstwo - ocenia były król wagi średniej. - Wilder faktycznie trochę przysnął i Fury zadał kilka ciosów tu i tam, ale one nie były efektywne. Wilder w rewanżu znokautuje Fury'ego!
- Dla mnie Wilder powinien wygrać, i to nie niejednogłośnie, a jednogłośnie. Sądzę, że zrobił wystarczająco dużo, by zapracować na wyraźne zwycięstwo. Dla mnie sędziowie się pomylili. Ja tam nie widziałem tych wygranych przez Fury'ego rund, które dałyby mu remis - dodaje Bernard Hopkins.

Źródło: www.ringpolska.pl

Wilder - Fury II: Trzy możliwe daty, dwa miasta

Dodano: 12.12.2018 18:46 | 0 odsłon | 0 komentarzy

Trzy możliwe daty i dwa miasta wymienił mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) w kontekście organizacji rewanżowej walki z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). Pierwsza walka, do której doszło 1 grudnia w Los Angeles, zakończyła się punktowym remisem. 

- Tym razem to może być Las Vegas [T-Mobile Arena - red.], nie miałbym też nic przeciwko Nowemu Jorkowi [Madison Square Garden lub Barclays Center - red.] - powiedział podczas podcastu Joe Rogana "Bronze Bomber". - Dla wielu ludzi obecność na tej walce wiązała się będzie z podróżą i fajnie by było, gdyby było dobre połączenie. Vegas jest pod tym względem dobre - pięć minut z lotniska i jesteś na miejscu. 

- Jeśli chodzi o daty, to myślimy o kwietniu, maju lub czerwcu. Już jestem podekscytowany! Wyobrażam sobie, jak wielkie to będzie wydarzenie! - dodaje Deontay Wilder.

De La Hoya: szacunek dla Wildera i Fury'ego, Joshua najlepszy

Dodano: 12.12.2018 11:25 | 1 odsłon | 0 komentarzy



Oscar De La Hoya, podobnie jak większość ludzi świata boksu, był zachwycony niedawną walką Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). "Golden Boy" twierdzi jednak, że to Anthony Joshua (22-0, 21 KO) jest obecnie prawdziwym królem wagi ciężkiej. 
- Obejrzałem Wildera z Furym, ogromny szacunek dla obydwu, ale to Joshua jest najlepszy - uważa De La Hoya, który doprowadził jako promotor "Bronze Bombera" do mistrzowskiego pasa WBC.
- Ci goście odpalali w ringu bomby! Fury padł na deski, sędzia go już prawie wyliczył, a ten nagle wstał jak z grobu! Numerem jeden jest jednak Anthony Joshua - dodaje "Złoty Chłopiec".

Wilder triumfuje: ludzie Joshuy błagają o walkę

Dodano: 11.12.2018 19:09 | 0 odsłon | 0 komentarzy



Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) wydaje się usatysfakcjonowany faktem, że ekipa czempiona IBF, WBO i WBA Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO) zintensyfikowała ostatnio starania o zorganizowanie walki unifikacyjnej. "Bronze Bomber" po emocjonującym pojedynku z Tysonem Furym (27-0-1, 29 KO) skłania się jednak raczej ku świetnie zapowiadającemu się rewanżowi niż konfrontacji o cztery pasy z AJ-em.
- Oni teraz po prostu błagają o walkę - mówi Wilder. - Nagle próbują się skontaktować ze mną i z moją ekipą. Ale oni mieli już swoją okazję. Mogli walczyć z Luisem Ortizem, ze mną, mieli też szansę na pojedynek z Furym.
- Ludzie teraz chcą wiedzieć, kto jest najlepszy w ciężkiej. Zwłaszcza po mojej walce z Furym. Chciałem to wszystkim udowodnić. Ja zawszę będę powtarzał, że jestem najlepszy, dopóki nie zostanę pokonany! - deklaruje Amerykanin, dodając: - Wciąż jestem podekscytowany pojedynkiem z Furym. To było coś niesamowitego. Jestem gotów na rewanż. Jeśli ludzie byli zachwyceni pierwszym starciem, to wyobraźcie sobie, co się będzie działo w rewanżu!

Źródło: www.ringpolska.pl

Wilder chętnie da rewanż Fury'emu na Brooklynie

Dodano: 11.12.2018 7:22 | 0 odsłon | 0 komentarzy



Mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) trzykrotnie dotąd bronił swojego pasa na Brooklynie. Teraz "Bronze Bomber" deklaruje, że chętnie powróci do Barlcays Center na rewanż z Tysonem Furym (40-0-1, 39 KO).
- Dla mnie tak naprawdę nie ma znaczenia, gdzie ta walka się odbędzie, czy w Nowym Jorku, czy w Las Vegas czy w Barclays - mówi Wilder. - Barclays okazała mi w przeszłości wiele miłości, Nowy Jork witał mnie z otwartymi ramionami Zobaczymy, co będzie miało sens. Mi chodzi tylko o to, żeby lokalizacja była rozsądna, jestem gotów walczyć tam, gdzie dolarów będzie najwięcej.
Koncepcja walki na Brooklynie podoba się także Stephenowi Espinozie z Showtime. - Nowy Jork to znakomite miejsce na ten rewanż. Sądzę, że Barclays Center byłaby świetnym uzupełnieniem tego wydarzenia - ocenia szef sportu w amerykańskiej telewizji. 
Deontay Wilder i Tyson Fury po raz pierwszy zmierzyli się w ubiegłą sobotę w Los Angeles. Walka zakończyła się punktowym remisem. 

Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2018 sport.hitweb.eu  - wszelkie prawa zastrzeżone